Informacja Administratora

Na podstawie art. 13 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), Dz. U. UE. L. 2016.119.1 z dnia 4 maja 2016r., dalej RODO informuję:
1. dane Administratora i Inspektora Ochrony Danych znajdują się w linku „Ochrona danych osobowych”,
2. Pana/Pani dane osobowe w postaci adresu IP, są przetwarzane w celu udostępniania strony internetowej oraz wypełnienia obowiązków prawnych spoczywających na administratorze(art.6 ust.1 lit.c RODO),
3. dane osobowe mogą być przekazywane organom państwowym, organom ochrony prawnej (Policja, Prokuratura, Sąd) lub organom samorządu terytorialnego w związku z prowadzonym postępowaniem,
4. Pana/Pani dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani do organizacji międzynarodowej,
5. Pana/Pani dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres i w zakresie niezbędnym do realizacji celu przetwarzania,
6. przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania,
7. ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych,
8. podanie przez Pana/Panią danych osobowych jest fakultatywne (dobrowolne) w celu udostępnienia strony internetowej,
9. Pana/Pani dane osobowe nie będą podlegały zautomatyzowanym procesom podejmowania decyzji przez Administratora, w tym profilowaniu.
zamknij

IIA razem z IIIE w Kopalni Soli

Długo czekaliśmy na ten dzień, aż nadszedł poniedziałek - 23 października. Nasza wyprawa do Kopalni Soli w Kłodawie stała się więc rzeczywistością. A tam czekały nas same atrakcje, jedną z nich był zjazd windą 600 m pod ziemię - z prędkością 6 m/s. Ale to był tylko wstęp do całej mocy ciekawostek tj. szybów i korytarzy solnych, maszyn górniczych, wyeksploatowanych komór solnych czy podziemnych kaplic i uroczych sal koncertowych. Chodząc w podziemiami nie mogliśmy wyjść z podziwu, że wszędzie dookoła nas jest sól, która mieni się jak diament - szczególnie ta unikatowa o barwie łososiowej. Przyznamy również, że nasze śniadanka w komnacie koncertowej smakowały lepiej niż te, które zjadamy codziennie w szkole.
Tego dnia nasze głowy, dokładnie poznały ciężką pracę górnika - samo noszenie kasków ochronnych było dla sporym wyzwaniem, a dodatkowo temperatura ok. 24 stopnie też dawała się we znaki. Ale wiemy, że było warto! Ta moc niezapomnianych wrażeń solnych i prośby do Skarbnika spowodowały, że te chwile na długo pozostaną w naszej pamięci.
A kilogramy soli wyniesione z kopalni przypomną te słone momenty.